Historia Capoeira PDF Drukuj E-mail

“Sztuka ta zawsze była bogata i piękna. Doszukać można się w niej wszystkiego – filozofii życiowej, samoobrony, sztuki i kultury”
Mestre Joao Pequeno

W epoce wielkiej kolonizacji, a więc poczynając od XVI wieku, Portugalczycy postanowili zasilić swoją kolonię w Ameryce Południowej niewolnikami pochodzącymi w dużej mierze z Afryki. Czarni mężczyźni i kobiety, przewożeni w nieludzkich warunkach na pokładach okrętów, przywieźli ze sobą zupełnie odmienną kulturę. Co prawda, jeżeli chodzi o stopień cywilizacji stali oni dużo niżej niż ich europejscy oprawcy, jednakże świadomość odrębności tradycji nigdy nie została w niewolnikach zduszona, a wręcz przeciwnie – schwytani ciągle kultywowali zwyczaje swoich przodków. Ponieważ pochodzenie niewolników było różne, a warunki nieludzkiej pracy zmusiły ich do utworzenia wielobarwnej wspólnoty, z czasem doszło do przeniknięcia się wielu kultur i tradycji. Ta “mieszanka etniczna” wpłynęła w dużej mierze na specyfikę Capoeira, która ostatecznie przybrała formę syntezy takich dziedzin jak taniec, sztuka walki, a także śpiew i gra na instrumentach.

Capoeira to kultura prześladowanych!”
Nestor Capoeira.

Ludzie zajmujący się capoeira przed XIXw. rzadko zapisywali jakiekolwiek informacje, zatem spekulacje nt. historii opierają się bardziej na tradycji werbalnej, niż kulturze słowa pisanego. Sprzyja to powstawaniu wielu kontrowersji i niejasności, ale również i mityzacji niektórych postaci i wydarzeń. Niełatwo zatem wyznaczyć dokładne początki praktykowania capoeira – istnieje na ten temat szereg teorii i legend. Przykładem może być postać Zumbiego – króla niewolniczego miasta Quilombo de Palmares, który rzekomo zapoczątkował ćwiczenie owej sztuki w XVIIw. Środowiska uniwersyteckie w Bahia sugerują, że capoeira powstała w tamtejszych portach wśród marynarzy. Trudno opowiedzieć się za którąkolwiek teorią, czy też koncepcją.

 

Im bliżej w historii dnia dzisiejszego tym mniej spekulacji, a więcej faktów. Z chwilą, gdy dwór portugalski musiał w 1808 roku salwować się ucieczką do Brazylii przed zajmującym półwysep Iberyjski Napoleonem, podejście kolonizatorów do tradycji czarnych zmieniło się. O ile dotychczas tolerowano folklorystyczne praktyki niewolników bagatelizując je i uznając za sposób wyładowania napięcia wewnętrznego, to teraz wprowadzono politykę represyjną wobec kulturowej aktywności podwładnych. Portugalczycy usiłowali podporządkować sobie czarnych przez zduszenie w nich pewności siebie, optymizmu, czy też poczucia odrębności, a to wszystko dawała niewolnikom capoeira.

Capoeira była tańcem, który ewoluował w sztukę walki”
Mestre Museu

Trzeba jednak zaznaczyć, iż capoeira przeszła długą ewolucję, która zresztą przebiegała różnymi torami. W stanie Bahia z czasem przybrała ona formę tańca noszącego pewne znamiona rytuału i adaptującego inne elementy kultury afrykańskiej. W dużych miastach w rodzaju Rio De Janeiro i Recife capoeira zeszła do podziemnego światka przestępców jako sztuka pełna przemocy. Niezależnie od postaci cały czas jednak praktykowaną ją, a grono poświęcających jej czas nie malało mimo represji. Przeciwnie, stawało się ono coraz szersze.

 

Punktem zwrotnym w całej historii była tzw. Złota Ustawa z 1888, czyli dokument znoszący zupełnie niewolnictwo w Brazylii. Grupa, która wcześniej nosiła miano niewolników miała duże trudności w odnalezieniu się w nowej strukturze społecznej, znakomita jej część zasiliła zatem szeregi przestępców. Podobnie stało się z praktykującymi capoeira, stąd też jej coraz gorszy wizerunek w oczach władz i w końcu delegalizacja w roku 1892 (przy okazji pierwszej konstytucji Republiki Brazylii). Powrócono zatem do represjonowania capoeiristas, zmienił się jedynie motyw i realia społeczne. Atmosfera ukrycia i tajemniczości związana z praktykowaniem sprzyjała rozpowszechnianiu się historii o wielkich postaciach z różnych części Brazylii. W Bahia krążyła legenda o Besouro Cordao-de-Ouro (rzekomo doświadczony wojownik, wróg policji oraz mistrz władania ostrymi narzędziami chroniony przed obrażeniami za pomocą rytualnych praktyk), w Recife mówiło się o Nascimento Grande, a w Rio De Janeiro każdy znał imię "Manduca Da Praia". Imię każdej z tych postaci można dziś napotkać w tekstach piosenek śpiewanych w roda.


Capoeira to spryt”
Mestre Bimba

Dochodzimy do momentu, w którym na scenie pojawiły się dwie najważniejsze dla capoeira postaci, czyli Mestres Bimba i Pastinha. Ten drugi kojarzony jest przede wszystkim z capoeira angola, stylem, w którym rytualne korzenie capoeira są dużo wyraźniejsze, niż w przypadku capoeira regional. Specyfika tego właśnie nurtu jest opisana w innym dziale, dość powiedzieć jednak, że gra się w jej duchu zupełnie inaczej, niż ma to miejsce w przypadku innych rytmów. Capoeira angola zawdzięcza Pastinhi wiele dobrego, bo choć od najmłodszych lat należał on do grona groźnych wojowników, to jednak na treningach dbał o podkreślanie afrykańskich korzeni capoeira i nauczanie tradycyjnych technik. W 1941 otworzył on pierwszą akademię i rozpoczął działania mające na celu rozpowszechnianie rdzennie brazylijskiej sztuki w całym kraju i w końcu poza jego granicami. Przysporzył sobie w ten sposób wielu przyjaciół, oraz umocnił swój wizerunek jako nie tylko nauczyciel capoeira, ale i myśliciel i intelektualista. Niestety, jego praca spotkała się z niechęcią władz, które pod pretekstem planu przebudowy zlikwidowały jego szkołę. Pod koniec życia stracił wzrok i zmarł w samotności w 1981, jego nauki przetrwały jednak dzięki znakomitym uczniom.
Drugą postacią, której współcześni capoeiristas zawdzięczają bardzo wiele był Manuel dos Reis Machado, znany wszystkim jako Mestre Bimba. Niezrównany wojownik capoeira popularyzował podczas swoich nauk filozofię malandragem (spryt, oszustwa), a także zdecydował o przekształceniu sztuki tradycyjnej w walkę. W tym celu Bimba wzbogacił dotychczasową postać capoeira o serię kopnięć, podcięć i niespotykanych dotychczas uderzeń, czyniąc ją dużo bardziej brutalną niż ta, do której przyzwyczajono się w Bahia. Nie zerwał jednak zupełnie z tradycją – obok filozofii malandragem, groźnych technik i zwodniczych uników uczył swoich alunos również gry na instrumentach i pieśni o historii capoeira. Taka postać tej sztuki, czyli Capoeira Regional spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem mieszkańców stanu Bahia (założenie przez Bimbę pierwszej akademii w 1932. Sztukę, której tam nauczał nazwał dla niepoznaki “Luta Regional Bahiana”), a wkrótce też i innych stanów Brazylii. W końcowych latach życia Bimba, niezadowolony z polityki władz stanu Bahia, przeprowadził się do Goiana (niedaleko Brasilii). Tam też zmarł, zachowując pełnię władz umysłowych do momentu śmierci (1974).

Obaj legendarni Mestres znali się i szanowali, każdy jednak miał odmienną wizję capoeira. Z chwilą popularyzacji stylu Regional sztukę praktykowaną przez Pastinhę przezwano Capoeira Angola. Oba style łączy jednak wiele podobnych elementów, w związku z czym dzisiaj na całym świecie w wielu grupach praktykuje się w różnych proporcjach zarówno Angola, jak i Regional.

Capoeira jest dla mężczyzn, kobiet i dzieci. Jedynymi, którzy nie powinni się jej uczyć są ci, którzy nie chcą”
Mestre Pastinha

Jeszcze za życia obydwu Mestres capoeira zaczęła się rozwijać coraz dynamiczniej, proces ten trwał również po ich śmierci. W różnych stanach nauczyciele z następujących pokoleń wzbogacali to, czego sami się nauczyli o własne pomysły, bądź pozostawali przy tradycyjnych praktykach. Praca większości z nich stopniowo zaczęła przybierać rozmiary międzynarodowe, bowiem coraz bardziej zaawansowani alunos rozpraszali się po świecie. Nie inaczej stało się również ze stolicą stanu Minas Gerais, Belo Horizonte – tamtejsi capoeiristas wytworzyli własny styl capoeira, ale o tym już w następnym dziale.